Oglądanie misia pandy i warsztaty z krzyczenia

Ponad setka dzieci spędziła kilka godzin w „Trójkącie”, czyli częstochowskiej komendzie policji. Krzyczały o pomoc, piszczały, odpowiadały na podchwytliwe pytania. Wszystko to w ramach nauki, jak być bezpiecznym.


Zajęcia zorganizowało Partnerstwo na rzecz Aktywności Lokalnej „Kreatywne Śródmieście” (nasza fundacja również do niego należy). Skrzyknęło specjalistów – policjanta, strażnika miejskiego i pedagogów, sprosiło przedszkolaki i nastolatki ze szkół Śródmieścia, zaangażowało partnerów, u Komendanta Miejskiego Policji załatwiło zgodę na zajmowanie przez kilka godzin wielkiej sali konferencyjnej „Trójkąta”. Tak wspólnymi siłami narodziła się akcja łącząca naukę o bezpieczeństwie z zabawą.

Słuchaczami pierwszej części spotkania były dzieci z przedszkoli w Śródmieściu

Specjaliści wzięli na siebie ciężar szkolenia teoretycznego. Policja wydelegowała asp. Kamila Sowińskiego, ale też swojego superfunkcjonariusza, misia pandę w stopniu sierżanta, imieniem Poli. Wystąpił on w trzech animacjach dla najmłodszych – o dzwonieniu na 112 w sytuacjach alarmowych, o przechodzeniu przez jezdnię i o uważaniu na obcych. Po każdym z filmików mali widzowie byli kontrolnie przepytywani:
– na jaki numer trzeba dzwonić, gdy mamusia zbyt długo nie wychodzi z łazienki i nie odpowiada na pukanie do drzwi?
– na jakim świetle wolno przechodzić przez ulicę?
– jak się nazywają pasy na jezdni?
– co robić, gdy ktoś obcy zaczepia dziecko na placu zabaw, twierdzi, że przysłali go rodzice i namawia dziecko, żeby poszło za nim?
Ten ostatni punkt wymagał dodatkowych warsztatów… z krzyczenia. Maluchy uczyły się mianowicie, jak głośno i przenikliwie wołać o pomoc; wyraźnie doceniły ten aspekt edukacji.

Część szkolenia poświęcono bezpieczeństwu przy kontaktach z psem

Tomasz Gajewski ze straży miejskiej instruował z kolei, czego nie robić, gdy spotka się obcego psa bez opieki. Tu – inaczej niż przy obcym człowieku – nie wolno uciekać. Krzyki i piski też nie są wskazane. Dzieci uczyły się, jak poznać, kiedy zwierzę jest nastawione przyjaźnie, a kiedy nie. Przede wszystkim zaś, jak przyjąć bezpieczną „pozycję żółwia”, gdy zostaną zaatakowane.

Pedagog, Zbigniew Makles z SP 39, wkroczył na mównicę, gdy najmłodsi słuchacze opuścili już salę konferencyjną, a ich miejsca zajęli uczniowie klas VII i VIII. Mówił o przemocy rówieśniczej – co to takiego, jak się przejawia i że mamy z tym znacznie częściej do czynienia, niż się nam wydaje.

Temat pociągnęła Dorota Pinis-Walaszczyk z Cosinusa. – Czy milczenie w obliczu przemocy to zgoda na przemoc? – pytała słuchaczy.

Część dla młodzieży – wykład o cyberbezpieczeństwie

Asp. Sowiński rozmawiał z młodzieżą o cyberbezpieczeństwie. Temat był jak najbardziej na czasie, bo żaden z uczniów nie wypuszczał z ręki swojego smartfona, tu niby słuchając, a tu scrollując mimochodem. Jakież było ich zdumienie, gdy padło pytanie, czy przeczytali regulamin choćby jednego medium społecznościowego, z których korzystają non stop. Przyznali, że nie czytali. I od policjanta się dowiedzieli, że raz założonego konta na Facebooku… nie da się już zlikwidować. Można je tylko dezaktywować, ale wszystko, cokolwiek się na nie wrzuciło, już na nim zostaje. Nie byli zachwyceni.

Strażnik miejski uświadamiał uczniom, jak bardzo ryzykują życiem oraz zdrowiem swoim i innych osób, gdy mkną po chodniku wioząc na hulajnodze pasażera – co jest przecież zabronione. Przekazał przy okazji wiele innych przepisów dotyczących hulajnóg. Wszystkie na czasie, biorąc pod uwagę, że w wakacje młodzi ludzie wylegną na ulice.

Zabawy klockami organizowali wolontariusze z TEB Edukacja

W tym samym czasie najmłodsi mieli czas na rekreację po zajęciach. Zajęli kawał korytarza przed salą konferencyjną. Tańczyli przy muzyce, machali chustą integracyjną, używali w skupieniu długopisów 3D, układali klocki. Co chwila przez szklane drzwi przyglądał się im niedowierzająco ktoś z pracowników komendy, najwyraźniej dziwując się rzadkiej w tym poważnym miejscu atmosferze pikniku. Jednak nie samą zabawę zaplanowali organizatorzy w tym czasie i miejscu. Dzieci uczyły się np., jak dawać ręką międzynarodowy sygnał „Pomóż mi!”.

Po wykładach wolontariusze ze Szkoły Podstawowej nr 12 zaprosili dzieci na tańce

Rozdaliśmy też pamiątki wszystkim uczestnikom imprezy – odblaskowe opaski na rękę. Ufundował je Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Częstochowie.

Wolontariusze z SP 12 pokrywali tatuażami wszystkie chętne rączki

Impreza zorganizowana została w ramach zadania publicznego Prowadzenie Centrum Aktywności Obywatelskiej dzielnic Centrum (Śródmieście) i Stare Miasto w Częstochowie przy ul. Krakowskiej 34. Zadanie dofinansowane jest przez gminę Miasto Częstochowa.

Zabawy klockami organizowali wolontariusze z TEB Edukacja
Zabawy klockami organizowali wolontariusze z TEB Edukacja
FitoStacja przywiozła dzieciom do zabawy długopisy 3D
Tańce pod przewodem wolontariuszy z SP 12
FitoStacja przywiozła dzieciom do zabawy długopisy 3D. Zdjęcia: Violetta Dziubin

Udostępnij:

Archiwalne wpisy
Gdzie nas szukać
ul. Krakowska 34
42-202 Częstochowa
+48 34 365 39 46
+48 34 365 38 30
biuro@adullam.pl
Nawigacja
Przewijanie do góry