Maksimum uwagi ściągnęła makieta budynków i podwórka fundacji. Raj na ziemi – można powiedzieć, bo tyle przyjemnych miejsc umieścili tam autorzy. To największa gabarytowo atrakcja wystawy zorganizowanej w projekcie „Stare Miasto – Most międzypokoleniowy”.
Założenie projektu było takie, by dzieci i seniorzy z Adullam zaczęli współdziałać, zbliżać do siebie oraz uwalniać swoją kreatywność. Na różnych się to odbywało płaszczyznach. Mieli rozmaite warsztaty, m.in. fotograficzne, urbanistyczne, historyczne, poświęcone ekologii albo organizowaniu wystaw plastycznych. Efekt tych ostatnich można właśnie teraz oglądać w fundacji. Wernisaż odbył się zaraz po Bożym Narodzeniu. Zjawili się autorzy, rodzice dzieci, goście z miasta, zaprosiliśmy media.
Seniorzy zaprezentowali serię zdjęć powstałych podczas rozmaitych warsztatów prowadzonych przez cały czas trwania projektu. Ich wizje artystyczne – m.in. historyczną zabudową Starego Miasta – są raczej oldskulowe, choć nie wyłącznie.
– Mnie się to podoba najbardziej – ocenił jeden z gości wizerunek częstochowskiej archikatedry nocą, z księżycem w pełni rozjarzonym przy jednej z wież.
Dzieci też zajęły się budynkami. Efekt – domiska, domy i domki narysowane na papierze i namalowane na płótnie. Od prostych form (kwadrat z trójkątnym daszkiem), przez widoki całych osiedli, po akrylowe wizerunki domku z filmu „Odlot”, unoszonego przez balony, czy góralskiej chaty namalowanej po numerkach.
Ale opus magnum całej ekspozycji stała się makieta 3D budynków naszej fundacji: kamienica frontowa i trzy oficyny z podwórkiem pośrodku. Autorzy nie ograniczyli się jednak do oddania rzeczywistości. Dziecięca fantazja ruszyła z kopyta, a w efekcie powstało miejsce jak z marzeń urbanisty. Na dachach budynków ogrody ze strefą relaksu, brodzikiem i bieżnią do uprawiania akrobacji. Na dachu magazynu owocowo-warzywnego piaskownica, wigwam i grill, wszystko pod daszkiem. Sięgająca pierwszego piętra choinka. Oranżeria w kształcie rotundy. Na środku podwórka wielka zjeżdżalnia i basen. Soczyście kolorowe ściany zarośnięte bluszczem. Duże parapety, by zmieściły się na nich skrzynki z masą kwiatów i koty. Wszędzie budy dla psów, psy w liczbie sześciu. Barwne płyty chodnikowe i miejsce na motocykl pani prezes. Od okien świetlicy na drugim piętrze do wejścia na stołówkę rozpięta lina z krzesełkiem. Wystarczy na nie wsiąść, by zjechać prościutko na obiad. Ewentualnie w połowie drogi chlupnąć do basenu.
Ta atrakcja przyciągnęła najwięcej oglądających. Dzieci tłumaczyły wszystkim zainteresowanym, co jest czym na makiecie, i demonstrowały możliwości wyciągu krzesełkowego.
– Ależ mają pomysły – kręcili głowami dumni rodzice.
Zwiedzający wystawę dyskutowali też przy sztalugach, na których rozstawiono oprawione zdjęcia seniorów i rysunki najmłodszych. Wszystko to – jak na prawdziwym wernisażu – przy kawie, herbacie, ciasteczkach, a także okolicznościowych przemówieniach na temat projektu.
Program „Stare Miasto – Most międzypokoleniowy” i organizowane w jego ramach warsztaty są współfinansowane przez rządowy program Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWE FIO, który realizuje Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.












