
Koniec dorocznego konkursu Adullam. Nagrody przyznane
Konkurs „Dzielę się” zawsze organizujemy przy okazji akcji „Mikołaj z ulicy Krakowskiej”. Tym razem kapituła zakwalifikowała trzy zgłoszenia do nagrody głównej – tyle dzieci pojedzie z opiekunem do parku rozrywki Energylandia. Są też nagrody specjalne w postaci gier; zdobyło je pięcioro uczestników konkursu. Zasady zabawy od lat są proste i bez zmian. Biorą w niej udział uczestnicy akcji „Mikołaj z ulicy Krakowskiej” organizowanej w grudniu przez Fundację Chrześcijańską „Adullam”. Każdy, kto dostał paczkę od naszego Mikołaja, znalazł w niej pusty worek z napisem „Dzielę się” i instrukcją konkursową. Wystarczyło podzielić się z kimś zawartością swojej paczki, moment ten uwiecznić na zdjęciu, filmie, rysunku albo go opisać i rezultat przysłać do nas przed 1 stycznia na adres konkurs@adullam.pl. Nad każdym zgłoszeniem pochylała się następnie kapituła, by wybrać prace godne nagród. W bieżącej edycji „Dzielę się” mamy trzy nagrody główne, ufundowane przez Energylandię. Na każdą z nich składają się dwa zaproszenia do tego parku rozrywki ważne przez pół roku, a także zbiór firmowych gadżetów – plecak sznurkowy, kołonotatnik, malowanka, magnesy, plan lekcji, przybory do pisania – oraz torebki z przysmakami. Nasza kapituła uznała, że na te wyróżnienia zasłużyli: Daniło Hariczew, Szymon Kamiński oraz siostry Kinga i Agata Dębowieckie. Daniło zaskoczył nas staraniami, jakie włożył w konkursowe działania. Z prezentu od Mikołaja, uzupełnionego o własne upominki, wygospodarował cztery paczki. Następnie ruszył w częstochowskie Aleje na poszukiwanie kogoś, komu mógłby je ofiarować. Miał z tym trochę kłopotu, co opisał w liście do fundacji: „Bycie Mikołajem wcale nie jest takie łatwe! Ludzie spieszyli się, biegli, jakby ich ktoś gonił. A kiedy mówiłem: »Biorę udział w konkursie mikołajowym. Mogę dać wam prezent i zrobić zdjęcie?«, niektórzy tylko machali ręką, inni mówili, że nie mają czasu, a jeszcze inni po prostu uciekali przed aparatem. Czułem się, jakbym próbował złapać płatki śniegu – niby blisko, a jednak uciekają. Ale Mikołaj się nie poddaje i ja też nie!”.Swoje przygody tego wieczoru Daniło utrwalił na zdjęciach, filmie i w spisanej relacji. 9-letni Szymon miał już upatrzonego kandydata do dzielenia się – starszego brata. Tak to opisał: „Nie pozwolił mi zrobić zdjęcia ani nagrać filmu, ale bardzo się ucieszył. Na co dzień bardzo mnie wkurza, jednak mama mówi, że trzeba się dzielić, bo to jest fajne, i ja tak zrobiłem. Narysowałem to, chociaż w ogóle nie mam talentu plastycznego”. List Szymona Kinga i Agata zrobiły na kapitule wrażenie dojrzałością swojej decyzji, by wielką torbę przysmaków ze swojej paczki zanieść do hospicjum przy ul. Krakowskiej. Nie wątpimy, że wielu chorym przebywającym w tej placówce było tego wieczoru bardzo słodko na duszy i ciele. Teraz nagrody dodatkowe, ufundowane przez producenta, firmę Kukuryku z Częstochowy. To gry, przy których może spędzać czas cała rodzina. Amelka Karoń uszczęśliwiła prezentami ciocię i babcię, w dodatku przebrana za Mikołaja (bardzo lubi się przebierać). Teraz będzie się z nimi bawiła planszówkami „Na straganie” i „Cukiernia”. Edgard Myśliwiec-Smogorzewski część swojej paczki zaniósł do magazynu żywności Caritas Archidiecezji Częstochowskiej. Zostanie przekazana do Domu Samotnej Matki i Dziecka przy ul. Staszica. On natomiast będzie się zaśmiewał, bawiąc z bliskimi i przyjaciółmi w „Czy my się znamy?” i ucząc się przy grze „Flagi świata”. Ela Kościelniak dostaje edukacyjne gry memory „Polska. Krajobrazy” i „Flora Polski”. Dla Mariusza Dygasa mamy planszówki „Kominiarz” i „Lista zakupów”. Filip Krakowian też podzielił się z ukochaną babcią. Mamy dla niego edukacyjne memory „Ptaki” i planszowe „Pali się”. Wszystkim dziękujemy i serdecznie gratulujemy. Po odbiór nagród zapraszamy do siedziby Fundacji Chrześcijańskiej „Adullam” na ul. Krakowską 34. Czekamy od poniedziałku do piątku w godz. 10-17. Telefon kontaktowy – 34 365 38 30.
