
Wiara, polędwica i miłość, czyli wspominamy niezwykłego księdza
24 października w Sopocie rozstrzygnięta została V edycja konkursu „Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód” – dla osób i organizacji zajmujących się pomaganiem ludziom w potrzebie. Prezes naszej fundacji Elżbieta Ferenc była jedną z nominowanych do tej nagrody. Konkursowe trofeum stanowiła statuetka w kształcie okrągłych okularów w grubej oprawce, charakterystycznych dla ks. Jana Kaczkowskiego. Chyba wszyscy je z nim kojarzą – z jednym z najlepiej rozpoznawalnych księży w Polsce, doktorem nauk teologicznych, bioetykiem, założycielem i dyrektorem Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio. Zmarł w 2016 r. na glejaka mózgu, ale wciąż żyje pamięć o nim. Podtrzymuje ją m.in. konkurs „Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”, przeznaczony dla osób i organizacji, które zajmują się pomaganiem ludziom. W tym roku wypadała piąta edycja tej imprezy. Z całego kraju nadesłano na nią aż sto zgłoszeń. Z tej grupy została wybrana dziesiątka nominowanych. W tym prezes Fundacji Chrześcijańskiej „Adullam” Elżbieta Ferenc. Fundacja im. Ks. Jana Kaczkowskiego podkreśla, jak trudne zadanie miała Kapituła konkursu, by wśród nominowanych wskazać tylko jednego. Ostatecznie grono, na czele którego stali rodzice i siostra ks. Jana, zdecydowało, że laureatką tegorocznej edycji zostaje Joanna Warczak, na co dzień wspierająca osoby z niepełnosprawnościami w Warsztatach Terapii Zajęciowej w Chojnicach. Serdecznie jej gratulujemy Ponieważ laureatka była wtedy w szpitalu, statuetkę i czek na 50 tys. zł odebrali w jej imieniu pracownicy i podopieczni Warsztatów. To był niezwykle wzruszający moment: chłopaki dumni, a panie opiekunki usiłujące coś powiedzieć przez łzy. Nas też w gardle ściskało. Była też druga statuetka, przyznawana osobom, które swoją popularność wykorzystują do czynienia dobra. Nagrodę OKOcelebryty otrzymała aktorka Anna Dereszowska, od lat wspierająca działania prospołeczne. Tego wieczoru chyba nigdy nie zapomnimy: widownia pełna dobrych ludzi i wciąż wspominane wartości, które ks. Kaczkowski tak cenił – wiara, polędwica i miłość.Nie, nie ma tu błędu w tekście: polędwica. Dlaczego? Odpowiedź znajdziecie TUTAJ Dlatego po uroczystości ogłoszenia wyników konkursu nie mogło się obejść bez bankietu „na pełnej petardzie”. Przygotował go Patryk Galewski, przyjaciel i współpracownik ks. Jana.Dziękujemy Organizatorom za piękny wieczór 🙂
