Policjanci uczyli naszych seniorów, jak być czujnym


W połowie maja policja w sile pięciorga funkcjonariuszy wkroczyła do Dziennego Domu Pomocy „Pomocna dłoń” prowadzonego przez naszą fundację. Czekano już na nich. Seniorzy wzięli udział w kolejnym szkoleniu na temat bezpieczeństwa.

Poprzednie takie spotkania dały im podstawową wiedzę na temat unikania „wnuczków”, „pracowników gazowni” albo „pań z ZUS-u”. – Zawsze, gdy ktoś taki próbuje nawiązać z wami kontakt, zgłaszajcie to na komisariat albo na nasz telefon alarmowy – kładli im do głowy policjanci przy wcześniejszych wizytach.

Tym razem wykład dotyczył najnowszych metod wyłudzania pieniędzy. Podstawowa z nich jest prosta: ktoś dzwoni albo kontaktuje się przez media społecznościowe (seniorzy też mają konta na FB), udaje krewnego czy znajomego i chce pożyczyć jakąś kwotę blikiem. Często tajemniczy sprawca przejmuje takie konto i w imieniu seniora rozsyła do jego znajomych prośby o pożyczkę. Albo jakaś pseudofirma proponuje, że podłączy seniorowi internet, a do tego jeszcze – zupełnie za darmo – telewizor; potem potrzebuje numeru karty płatniczej… i nieszczęście gotowe. Podobnie jest z „firmami” oferującymi jakoby opiekę pielęgniarską. – Mogą liczyć na to, że kogoś z was okradną, ale mogą też wyłudzać dane osobowe. Po co? Żeby na przykład wziąć kredyt na wasze nazwisko – instruowali policjanci. – Równie niebezpieczne są rozmaite „spotkania”, na które ktoś telefonicznie zaprasza, żeby zaprezentować na przykład jakieś urządzenie medyczne. Choć teraz zdarzają się takie sytuacje stosunkowo rzadziej. Natomiast wciąż mamy portale randkowe; pełno w nich „amerykańskich żołnierzy”, którzy prędzej czy później poproszą, by przesłać im większą kwotę na przyjazd do Polski, by mogli osobiście poznać panią poznaną na portalu.

Gdy do mieszkańca bloku zapuka ktoś podający się za pracownika spółdzielni, zawsze należy zadzwonić do administracji i potwierdzić, czy rzeczywiście przeprowadzana jest np. kontrola wodomierzy. I nie wolno rezygnować z tego pomysłu nawet wtedy, gdy gość okazuje swój służbowy identyfikator.

– Podrobienie takiego dokumentu to w dzisiejszych czasach żaden problem. Gdy zgłasza się do państwa policjant, zwróćcie uwagę, czy tylko mignie wam przed oczami służbową blachą, czy pozwoli ją wziąć do ręki i uważnie przeczytać, albo i spisać wszystkie dane. Będzie też czekał, aż sprawdzicie go dzwoniąc na komisariat czy do dzielnicowego. Nie obrazi się, jeśli nie wpuścicie go do mieszkania, tylko będziecie z nim rozmawiali na progu – zapewniali funkcjonariusze.

Pracowników gazowni zwykle poprzedza pismo albo SMS z wiadomością, po co przyjdą. Również wtedy lepiej jest taką wiadomość zweryfikować u źródła. Tu proceder od lat się nie zmienia: jeden „urzędnik” zajmuje gospodarza, każąc mu w łazience odkręcać kran czy patrzeć w okienko licznika gazu, a w tym czasie drugi złodziej penetruje mieszkanie, szukając pieniędzy albo cennych rzeczy. Nie musi się nawet wysilać, doskonale wiadomo, że starsze osoby trzymają oszczędności np. w szafie, pod ubraniami.

Ogólnie jednak, przyznali funkcjonariusze, telefony od oszustów zdarzają się obecnie rzadziej, a to dlatego, że coraz mniej osób korzysta z aparatów stacjonarnych. Co oczywiście nie znaczy, że można się dekoncentrować. Funkcjonariusze powtarzali więc:
– nie otwierajcie bez zastanowienia drzwi, gdy tylko ktoś zapuka czy zadzwoni;
– oszczędności – jeśli trzymacie je w domu, a nie w banku – pochowajcie w kilku różnych miejscach;
– nie przelewajcie obcym osobom pieniędzy ze swojego konta;
– jeśli wnuczek chce pożyczyć jakąś sumę, niech sam po nią przyjdzie, a nie kogoś przysyła;
– pamiętajcie, że policja, prokurator ani sąd nigdy nie zażądają, byście płacili im bezpośrednio.

Dla utrwalenia tej wiedzy każdy ze słuchaczy wykładu otrzymał w prezencie małe kompendium wiedzy o oszustwach – poradnik „Uwaga! Seniorze, bądź czujny”.

➡️

Działania Dziennego Domu Pomocy „Pomocna dłoń” współfinansowane są ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-2027 (Europejski Fundusz Społeczny+) dla Priorytetu: FESL.07.00 – Fundusze Europejskie dla społeczeństwa, działanie: FESL.07.04 – Usługi społeczne.

Udostępnij:

Archiwalne wpisy
Gdzie nas szukać
ul. Krakowska 34
42-202 Częstochowa
+48 34 365 39 46
+48 34 365 38 30
biuro@adullam.pl
Nawigacja
Przewijanie do góry