Elżbieta Ferenc, prezes naszej fundacji, została nominowana do nagrody „Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”. – To dla mnie wielka radość i zaszczyt – komentuje. Zdobywcę nagrody poznamy na gali 24 października.
W roku 2025 wypada piąta edycja ogólnopolskiego konkursu organizowanego przez Fundację im. ks. Jana Kaczkowskiego, miasta Sopot i Puck oraz Samorząd Województwa Pomorskiego. Cel imprezy – wyróżnienie społeczników oraz instytucji pracujących na rzecz drugiego człowieka, walczących o równość i godność innych „nie widząc przeszkód” – tak, jak robił to ks. Kaczkowski.
Jest on patronem konkursu i przyznawanej w nim nagrody. Wszyscy go znają, więc tylko dla porządku przypomnijmy: zmarły w 2016 r. duchowny rzymskokatolicki, doktor nauk teologicznych, bioetyk. Współtwórca i dyrektor Puckiego Hospicjum św. Ojca Pio. Tam – sam śmiertelnie chory – do końca służył swoim pacjentom, własnym przykładem przekonując, że można żyć pełnią życia nawet w cierpieniu, mając wiele do ofiarowania innym ludziom. Apelował przy tym o szacunek dla każdego człowieka, niezależnie od światopoglądu, wyznania, pochodzenia: „Nie wolno nam nikogo lekceważyć, nigdy nie wolno nam nikim pogardzać”.
W regulaminie konkursu czytamy: „Fundacja ks. Jana Kaczkowskiego pragnie propagować szczególną wrażliwość ks. Jana i jego personalistyczne podejście do drugiego człowieka oraz bezkompromisowość w walce o godność drugiego, zwłaszcza tego słabego, dyskryminowanego czy bezbronnego. W tym celu fundacja ustanowiła nagrodę »Okulary ks. Kaczkowskiego«. Nagroda […] będzie przyznawana na drodze konkursu. Poszukujemy wyjątkowych ludzi, którzy poprzez swoje życie i wartości – spójne z ideami księdza Jana – dostrzegają drugiego człowieka, traktują go jako nadrzędne dobro tego świata i nadają miłosierdziu nowy wymiar. Powoduje nami wdzięczność i wiara. Poprzez nagrodę chcemy dostrzec ludzi czyniących dobro, pokazać ich światu, sprawić, aby rozwinęli skrzydła i swoim entuzjazmem zarażali innych”.
Do konkursu stają osoby indywidualne, instytucje, organizacje pozarządowe, grupy nieformalne – z Polski i zagranicy. Ze wszystkich zgłoszeń wybiera się dziesięcioro nominowanych do nagrody „Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”. Ich pełna lista w tegorocznej edycji została ujawniona na początku sierpnia. Jest w tym gronie prezes Fundacji Chrześcijańskiej „Adullam” Elżbieta Ferenc.

– Nominacja cieszy mnie ogromnie i jest dla mnie prawdziwym zaszczytem – mówi pani prezes. – Idea godnego traktowania człowieka jako istoty najważniejszej i najcenniejszej, prezentowana przez księdza Kaczkowskiego, pozostaje bardzo bliska mojemu sercu i służbie. Podobnie jak jego wrażliwość na indywidualne potrzeby ludzi chorych. Sam jako osoba cierpiąca, umierająca, miał tę wrażliwość wręcz wyjątkową. W dodatku wielkim kultem otaczał rodzinę. To wszystko jest dla mnie inspiracją.
W gronie nominowanych znalazły się też m.in.:
– Fundacja Dziecięca Fantazja, któraspełnia marzenia nieuleczalnie chorych dzieci i nastolatków;
– Beata Hernik-Janiszewska – prezes Fundacji Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci, najdłużej działającego domowego hospicjum dla dzieci na Dolnym Śląsku;
– Katarzyna Nicewicz – prezeska Fundacji Daj Herbatę, która działa na rzecz osób doświadczających bezdomności.
Lista wszystkich nominowanych TUTAJ
Nad kandydaturami pochyli się teraz kapituła konkursu. Zdobywcę nagrody poznamy 24 października na gali zorganizowanej na terenie Opery Leśnej w Sopocie. Zwycięzca otrzyma statuetkę oraz 50 tys. zł ufundowane przez szwajcarską klinikę Bellevue Medical Group.

